piątek, 4 sierpnia 2017

Zakintos. Migawka z wycieczki na północ wyspy. Zatoka wraku.

Trwają wakacje. Grecja to popularny kierunek letnich wypraw.
Warto się wybrać na jedną z wysp - magiczne Zaynthos czy jak mówią miejscowi - Zante
Zante to raj. Mała wysepka 40 km na 20 km.
Wybraliśmy zwiedzanie zorganizowane, można co prawda wynająć samochód za 50 euro na dzień, ponieważ przy glownej ulicy Laganas jest kilka wypożyczalni. Na trzeba mieć prawo jazdy kat.A. Nie jest łatwo poruszać się pieszo po Zante, ponieważ nie ma tu chodników. Idzie się poboczem, a nagle zza zakrętu, których jest tu mnóstwo, wypadają turyści i miejscowi na skuterkach. Drogi są wąskie i nie jest łatwo wyminąć drugi samochód, a już autokar to prawdziwy problem. Trzeba przystanąć i ktoś musi komuś ustąpić i zaczekać, przepuścić.  Najwygodniej odnaleźć polskie biuro Zante Magic Tours i wybrać jedną z wielu organizowanych przez ich lokalne biura wycieczek. W Laganas też mają swoją siedzibę. Ta  wycieczka nazywała się Mix Północ.
Wyspa przeżyła silne trzęsienie ziemi w 1953 roku i utraciła 90 % pierwotnej zabudowy. W związku z tym zabytków właściwe nie posiada, największą zaletą jest przyroda i krajobrazy.
Warto kliknąć w zdjęcia i je powiększyć.

Zante Mix Północ
Wycieczka trwa ok. 10 godzin. Degustuje się wina w winiarni rodziny Solomos, ciekawe smaki, z których najciekawsze to to o smaku piniowym, daje się wyczuć szyszki.
Kolejnym etapem jest plaża Xigia, malutka, kameralna, z wodą o dużej zawartości siarki.

przylądek Skinari

Okolo południa z Portu Agios Nikolaos wypływa się łodzią motorową w stronę Błękitnych Grot . Niesamowite formacje skalne, obmywane przez słone, lazurowe wody stwarzają okazję, by zachwycić się pięknem greckiego krajobrazu.

Blue Caves
Opłynęliśmy przylądek Skinari - najdalej na północ wysunięty skrawek wyspy, już z oddali wyróżniający się dzięki malowniczo usytuowanym na szczycie wiatrakom - kontynuujemy naszą morską podróż.
Po zachodniej stronie Zante, zachwycają widoki na majestatyczne strome, wapienne klify, skąpane w lazurowych wodach. Koło 14 wylądowaliśmy na plaży w Zatoce Wraku. Wpływają tu małe stateczki, jak i piętrowe wycieczkowce. Po wpłynięciu do zatoki każdy statek zostawia turystów na godzinę i odpływa, żeby uniknąć tłoku, kotwicząc gdzieś nieopodal. Po godzinie wraca po swoich turystów.
Na plaży Navagio unikalny kolor wody, lazur. I turyści porozumiewający się wszystkimi językami świata. 

plaża Navagio, kliknij i powiększ

Cieszymy się słońcem i kąpielami.

zatoka wraku
zatoka wraku
Na temat wraku krążą różne legendy. Jedna mówi, że statek został umieszczony w zatoce specjalnie, by było atrakcją turystyczną, inna, że przyniosły go fale.
Prawdopodobnie 1 października 1980 roku statek rozbił się, rzekomo podczas przemytu papierosów.

port Agios Nikolaos

Potem wyruszymy drogą prowadzącą przez malownicze górskie wioski słynące z produkcji miodu, ziół, wina, oliwy i ręcznie tkanych dywanów. W jednej z nich mogliśmy degustować lokalne produkty.

dywany, Gracja, kliknij i powiększ

Przemieszczając się do kolejnego celu, zza okien autobusu podziwiamy górzysty krajobraz wyspy, gdzie, jak się zdaje, czas zatrzymał się w nieokreślonym momencie XX wieku. Za chwilę Zatokę Wraku będziemy oglądać z góry i to będzie ten najbardziej znany, pocztówkowy widok, utrwalony na tysiące sposobów przez odwiedzających Zante turystów.
Ze zdjęć jestem dumna. Pierwszy raz robiłam panoramiczne i wyszły fajnie.
Na zakończenie pobytu w Zatoce Wraku podpisałam się na nim :)

zatoka wraku




2 komentarze:

  1. W zeszłym roku koleżanka z rodziną była na wycieczce w Zatoce Wraków. Trochę się zestresowali. Statek nie mógł po nich przybić, bo pogoda nagle się zmieniła i w zatoce pojawiły się duże fale.
    Przepiękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieliśmy flautę. Dzisiaj zwiedzamy Wyspę Źółwi i też mamy szczęście z pogodą. Żółw teże się pięknie zaprezentował. Za 3 tyg. żółwie odpływa ją. Pozdrowienia serdeczne

      Usuń