sobota, 29 lipca 2017

Zapal Znicz Pamięci


We wrześniu po raz pierwszy wybieram się do obozu, w którym zamordowano mojego dziadka. Wyjazd organizuje Stowarzyszenie Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych. Dobrze, ze istnieje takie stowarzyszenie, które łączy ludzi chcących dbać o pamięć swoich bliskich zamordowanych na obcej ziemi..
Dlaczego powstało Stowarzyszenie i dlaczego musimy tam być?
Czy wyobrażacie sobie Państwo, że główna brama do Oświęcimia mogłaby stać się ogrodzeniem, za którym zbuduje się prywatną willę i zamknie dostęp do takiego miejsca pamięci? Czy to się komuś mieści w głowie? Nie?
A w Austrii, w obozie, w którym wyginęła polska inteligencja rzeczywistość wygląda teraz tak:

Dewastacja w Gusen trwa

Trwa niszczenie pozostałości po obozie KL Mauthausen – Gusen (kliknij i zbacz zdjęcia). Zarówno obecna narracja jak i praktyczne działania władz austriackich sprowadzają się do podkreślania istnienia na terenie Austrii czasów wojny jednego obozu koncentracyjnego KL Mauthausen. Równocześnie niszczy się i dewastuje pozostałości po niemal 50 filiach i podobozach tego kompleksu. Szczególnie bolesne dla Polaków jest niszczenie KL Gusen, w którym zginęły dziesiątki tysięcy głównie inteligencji polskiej.
W naszej petycji wzywamy austriackie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych do zaprzestania i powstrzymania dalszej dewastacji, godnego upamiętnienia ofiar oraz zmiany nazwy planowanej instytucji kultury, tak, by uwidaczniała udowodnioną przez historyków i oczywistą dla wszystkich byłych więźniów nazwę „KL Mauthausen Gusen”, oraz poddania miejsc pamięci po niemieckim ludobójstwie nadzorowi międzynarodowego gremium ekspertów i przedstawicieli środowisk byłych więźniów, tak jak ma to miejsce w przypadku miejsc pamięci po niemieckich obozach zagłady tworzonych przez nazistów na ziemiach polskich.
Zachęcamy do podpisywania i udostępniania naszej petycji – sprawa obrony miejsc pamięci i prawdy o niemieckim ludobójstwie jest tego warta jak żadna inna.
Poniżej zamieszczamy jej treść w języku polskim. Obok petycja w języku niemieckim. Każdorazowe podpisanie petycji będzie oznaczało wysyłanie kolejnej wiadomości do biura Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Austrii.
Gusen, niszczenie miejsc pamięci o zamordowanych Polakach


Zamieszczam petycję ze strony http://citizengo.org/pl/34974-poruszeni-bulwersujacymi-informacjami-o-niszczeniu-miejsc-pamieci-w-bylym-niemieckim

Kto może proszony jest o podpisanie jej.




Pan
Wolfgang Sobotka
Minister Spraw Wewnętrznych
Republiki Austrii

Szanowny Panie!

Poruszeni bulwersującymi informacjami o niszczeniu miejsc pamięci w byłym niemieckim, nazistowskim obozie koncentracyjnym KL Gusen solidaryzujemy się w pełni z postulatami środowiska byłych więźniów KZ Doppellager Mauthausen-Gusen oraz popieramy apel wybitnych przedstawicieli życia społecznego i naukowego zawarty w „Liście otwartym w sprawie zaprzestania degradacji i zachowania pamięci o obozie koncentracyjnym KL Gusen”.

My niżej podpisani wzywamy władze Republiki Austrii do podjęcia bezzwłocznych działań polegających na:
- natychmiastowym przerwaniu dewastacji terenu obozu koncentracyjnego Gusen wraz z placem apelowym,
- objęciu opieką konserwatorską historycznych zabudowań obozowych, oddanych w ręce prywatne i zamienionych na domy mieszkalne,
- ochronie historycznej nazwy systemu obozów, przez zmianę nazwy powoływanego Urzędu Federalnego na nazwę „KZ Gedenkstätte Mauthausen-Gusen/Mauthausen-Gusen Memorial”,
- powołaniu przy wspomnianym Instytucji - Międzynarodowej Rady , podobnie do działającej w Polsce Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej.

Mając na uwadze, że ogromną grupę więźniów obozu stanowili Polacy w tym m.in. absolwenci Uniwersytetu Warszawskiego, oczekujemy od właściwych instytucji Republiki Austrii realizacji naszych postulatów.

Nazistowskiej przeszłości nie da się wymazać, powinna pozostać ostrzeżeniem dla kolejnych pokoleń Europejczyków.

Z wyrazami szacunku Konrad Gutkowski
Stowarzyszenie Studentów i Absolwentów
Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego

Adresat/Adresaci petycji: Pan Wolfgang Sobotka - Minister Spraw Wewnętrznych Republiki Austrii


Herrn
Wolfgang Sobotka
Minister für Inneres
der Republik Österreich
Sehr geehrter Herr Bundesminister,
bestürzt über die alarmierenden Nachrichten über die Zerstörungen an den Gedenkstätten im ehemaligen deutschen, nationalsozialistischen Konzentrationslager KL Gusen, solidarisieren wir uns voll und ganz mit den Postulaten von Repräsentanten der ehemaligen Häftlinge des KZ-Doppellagers Mauthausen-Gusen und unterstützen den Apell bedeutender Vertreter des öffentlichen Lebens und der Wissenschaft, der in einem „Offenen Brief bezüglich der Einstellung der Degradierung und der Aufrechterhaltung des Gedenkens an das Konzentrationslager KL Gusen” zum Ausdruck gebracht wurde.
Wir, die Unterzeichneten, rufen die Staatsführung der Republik Österreich auf, unverzüglich Maßnahmen zu ergreifen, die darauf beruhen:
- mit sofortiger Wirkung die Devastation des Geländes des Konzentrationslagers KL Gusen mitsamt dem Appellplatz zu unterlassen,
- die historischen Lagergebäude, die in Privathand übergeben und in Wohnhäuser verwandelt wurden, der denkmalpflegerischen Aufsicht zu unterstellen,
- die historische Bezeichnung des Lagersystems durch Änderung des Namens der zu gründenden Bundesanstalt in „KZ-Gedenkstätte Mauthausen-Gusen / Mauthausen-Gusen Memorial“ zu schützen,
- an der erwähnten Institution einen Internationalen Rat einzuberufen, ähnlich dem in Polen funktionierenden Internationalen Auschwitz-Rat.
In Anbetracht der Tatsache, dass einen sehr großen Anteil der Häftlinge Polen darstellten, darunter Absolventen der Universität Warschau, erwarten wir von den zuständigen Behörden der Republik Österreich die Umsetzung unserer Postulate.
Die nationalsozialistische Vergangenheit lässt sich nicht auslöschen, sie muss weiterhin den künftigen Generationen von Europäern eine Mahnung bleiben.

Hochachtungsvoll
Konrad Gutkowski
Verband der Studierenden und Alumni
des Archäologischen Instituts der Universität Warschau Z poważaniem

6 komentarzy:

  1. Dziwię się ludziom, którzy zamieszkują później te budynki. Przecież mają świadomość, że to pozostałości po miejscach kaźni :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja jeszcze nigdy nie byłam w Austrii. Jak słucham czasem jak ktoś się zachwyca Alpami to ja mam dreszcze. Takie piękne widoki mieli też ci wszyscy Polacy którzy tam meczenską śmiercią w Mauthausen umierali. Tej wiedzy nie mają Austriacy ale i Polacy. Nawet wielu z moich znajomych. Jest doskonały dokument Sekielskiego o tym jak się urządzają i budują domy na miejscu dawnego obozu pt. Austriacka narodowa amnezja na YouTube.

      Usuń
  2. To że dzieje się jak dzieje jest możliwe bo Austria przez aliantów została potraktowana jak ofiara wojny a nie jak kraj w którym tzw. ogół społeczeństwa szalał z radości gdy Hitler zarządził Anschluss. Denazyfikacja, odkrywanie zbrodni hitlerowskich w latach sześćdziesiątych, spłacanie ofiar - to wszystko Austrię ominęło. Cóś tam zaczęło się w latach siedemdziesiątych ale w porównaniu do tego co miało miejsce w Niemczech to tzw. mały pikuś. Znaczy nie przerobili jako społeczeństwo swojego potężnego udziału w zbrodniach. Jest takie złośliwie trafne powiedzenie - Austriak chce przekonać świat, że Hitler był Niemcem, a Beethoven Austriakiem. Jak słyszę czy czytam o tym że po raz kolejny ktoś w Austrii dał ciała w związku z udziałem Austriaków w zbrodniach to mam ochotę wypisać na murze ichniej ambasady jaki to procent komendantów obozów koncentracyjnych pochodził z Austrii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za ten komentarz, wszystko w punkt.

      Usuń
    2. Znalazłam ciekawy wywiad z biografem Lema, świeżutki, cytuję:" W latach 80. Lem z rodziną wyjechał z Polski, przez kilka lat mieszkali w Wiedniu. Jeszcze w latach 70. raził go niemiecki dobrobyt, miał duże poczucie niesprawiedliwości, że Niemcy i Austriacy, mimo przegranej wojny, wiodą tak komfortowe życie. To się nie zmieniło, gdy zamieszkał w stolicy Austrii?

      To pytanie z oczywistą odpowiedzią. Jak wiadomo ze statystyk, które przytaczał Szymon Wiesenthal, wśród zbrodniarzy nazistowskich była nadreprezentacja Austriaków. Lem czuł się w Austrii źle, bo widząc osobę w swoim wieku od razu zadawał sobie pytanie, gdzie ona w czasie wojny była. Miał Austriakom za złe przeszłość i trudno mieć o to do niego pretensje. " Cały wywiad http://ksiazki.onet.pl/wojciech-orlinski-lem-byl-mistrzem-dezinformacji-stworzyl-zmylke-doskonala-wywiad/0vkdr8
      Polecam

      Usuń
  3. http://turalinski.pl/blog-kazimierza-turalinskiego/80-polityka-wydarzenia/264-nasz-przyjaciel-zlo-absolutne

    OdpowiedzUsuń